piątek, 20 lutego 2015

Dependence.


Witajcie Kochani ! 

Najpierw chciałabym Was przeprosić za moja dość długą nieobecność, obiecuję że się poprawię bo przecież nie po to tworzyłam bloga by pisać tu od niechcenia ... Było to spowodowane wieloma czynnikami, którymi nie będę Was zanudzać ale głównym powodem była moja młodsza siostrzyczka... Zdałam sobie sprawę, że ostatnio nie poświęcałam jej dość czasu, dlatego też z początkiem ferii chciałam te zaległości nadrobić.. Mam nadzieję, że mi wybaczycie :)

       



Dzisiejszy post chciałabym poświęcić tematowi, który nurtuje mnie od dawna - NAŁÓG (
– zakorzeniona dysfunkcja sprawności woli przejawiająca się w chronicznym podejmowaniu szkodliwych dla organizmu decyzji, które są sprzeczne z przesłankami rozeznania intelektualnego.)
Ale myśląc tak czysto " łopatologicznie" to Co to w ogóle jest ? Skąd się bierze ? Czym przejawia ? I czy każdy w życiu musi to przeżyć ?


            Nałóg to uzależnienie; przywiązanie do rzeczy albo czynności bez której nie jesteśmy w stanie obejść się przez określony czas, biorąc pod uwagę palenie (gdyż jest to jeden z prostszych przykładów) może to być tydzień, dzień lub nawet godzina.
            Z pewnością jest to rzecz nabyta, uzależniamy się od czegoś sami, nikt nas do tego nie zmusza .Bo przecież nikt nie wkłada nam na siłę papierosa do buzi, sami bierzemy i zaciągamy się, niszcząc swoje płuca, nikt nie wlewa nam na siłę litra alkoholu, sami wypijamy, wykańczając z czasem swoją wątrobę.
           Skąd wiemy, że już popadliśmy w nałóg? Stąd, że (wracając do papierosów) nie możemy wytrzymać bez zapalenia papierosa chociażby przez jeden dzień, ciągnie nas do tego jak ćmę do światła, a nasza silna wola już dawno się poddała. A alkohol ? Całkowicie się uzależniając, często wydajemy ostatnie pieniądze, byleby zaspokoić pragnienie poczucia go w swoich ustach.Popadając w problemy również chcemy rozwiązać je lampką wina lub jointem nie zdając sobie sprawy, że każe uzależnienie zaczyna się od słów : " To tylko jeden ! "

         Nie wiem czy każdy, ale z pewnością większość z nas kiedykolwiek przechodziło nałóg, powyższe które wymieniłam to tylko najbardziej pospolite. A reszta ? 
  • Narkotyki
  • Kawa, napoje energetyczne
  • Czekolada i inne słodkości
  • Facebook i inne portale społecznościowe
  • Komputer i gry
  • Kosmetyki
  • Niezdrowa żywność
  • Zakupoholizm
  • Uzależnienie od drugiej osoby
      Ostatnie wymienione jest chyba najmniej groźne o ile ktoś nie popadnie w obsesję lub chorobę psychiczną na punkcie danej osoby . Niektórzy z nas nie zdają sobie nawet sprawy, że są uzależnieni od kilku rzeczy jednocześnie.
        Pytanie tylko : Czy da się coś z tym zrobić ?  Otóż moi drodzy każdy nałóg można zwalczyć ! Wystarczy tylko siła argumentów " ZA ", odrobina motywacji i dużo wsparcia najbliższych. Ja osobiście mogę pochwalić się pierwszymi poczynaniami i wskazówkami, z których może i wy skorzystacie ; )  
  1.  Gdy mam ochotę na coś słodkiego żuję gumę, lub gdy nie mam jej pod ręką piję wodę aż do skutku, póki ochota na coś słodkiego nie minie = kilka kg mniej ! :)
  2.  Kiedy widzę, że zbyt długo siedzę przed komputerem, zamykam go i wychodzę na spacer by pooddychać trochę świeżym powietrzem = nie czuje już takiego zmęczenia.
  3. Do osiągnięć mogę też zaliczyć rzucenie palenia przez mojego chłopaka, wystarczyła odrobina motywacji i wsparcie z mojej strony by porzucić kilkuletni nałóg ! = więcej lat życia ze mną :P
Walczę jeszcze z uzależnieniem od selfie, ale trochę to potrwa zanim się uwolnię :P



Najważniejsze to przyznać się przed samym sobą, że jesteśmy od czegoś uzależnieni!

11 komentarzy:

  1. "Łopatologicznie" - tęsknię <3
    Słodką masz siostrę ;3

    OdpowiedzUsuń
  2. Słodką masz siotrę ^.* Śliczne zdjęcia :) Ile razy słyszłam w telewizji coś na temat narkotyków że wiele ludzi się uzależnia itp nałóg jest wszędzie że już tak moge to ując :D

    http://moda-naszym-swiatem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Mądre słowa! Nalog to straszna sprawa, ale faktycznie moze z tym walczyć, tylko trzeba chcieć! I mieć kogoś komu możemy ufać i kto nam pomoże zawsze i wszędzie:)
    Mam nadzieje, ze ty Kornelio nie masz żadnych zlych nalogow ? :> a moze masz dobre ? ^^ pozdrawiam~MM

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślę, ze rzadko zdarza sie zeby ktoś nie był od czegoś uzależniony.. Jeśli chodzi o uzależnienie od drugiej osoby to moim zdaniem rownież może być bardzo niebezpieczne kiedy za bardzo sie przyzwyczaisz, ale temat bardzo ciekawy ;) Pozdrowienia dla uroczej siostrzyczki 😊

    OdpowiedzUsuń
  5. O Boże wiedziałam że ta choroba mnie też dopadnie, nie wiedziałam jednak że tak szybko :/ :( :(
    P.S ♥♥♥♡♡♡ :* :* :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Moim jedynym uzaleznieniem to internet XD
    http://agataweranika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne zdjęcia, piękne dziewczyny ;))
    http://xblueberrysfashionx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny post! Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń